Stupy. Stupy są fajne.

Candi, tak nazywa się stupy w Indonezji. O stupach można sobie poczytać w Wikipedii, zatem rozwodzić się bardzo nie będę, ale coś tam napiszę. Mianowicie, stupy są fajne. Stupy to budowle sakralne, buddyjskie, zazwyczaj w kształcie półkuli lub dzwonu. Stupy są budowlami zamkniętymi, nie można do nich wejść, ale zazwyczaj w środku, podczas budowy, umieszcza się relikwie Buddy lub sutry. Jeżeli stupa ma pełnić rolę ochronną przed złem, składa się w niej broń.

Czytaj dalej Stupy. Stupy są fajne.

Facebooktwittergoogle_plusmail

Angry Birds

Małe, żółte Angry Birds!

Zamiast, jak na normalnych turystów przystało, wylegiwać się na plaży i z bransoletką all-inclusive okupować bar w hotelu, wybraliśmy się w Yogyakarcie na targ ptaków. Bardzo lokalne miejsce, przyjezdni tu raczej nie docierają. Można kupić każdy gatunek ptaków, od małych kanarków, przez koguty, papugi, aż po nietoperze. Nie mówiąc już o królikach czy wężach. Można też kupić klatki, pokarm i wszystko inne co ptakom potrzeba.

Czytaj dalej Angry Birds

Facebooktwittergoogle_plusmail

Wszystkiego najlepszego Jani!

Dziewczynka na schodach podziemnego meczetu Sumur Gumuling

Tego popołudnia, po opuszczeniu targu ptaków, chcieliśmy coś pozwiedzać. Jakiś pałac wodny, obok meczet, który, możliwe, że wcale nie był meczetem. Opisany na 153 stronie w przewodniku Michelin, brak zdjęcia w książce, tekst zachęcał. Prawie nam wyszło. Prawie, bo poznaliśmy Jani.

A wszystko przez zupę Bakso.

Czytaj dalej Wszystkiego najlepszego Jani!

Facebooktwittergoogle_plusmail

Dubaj, miasto jak kolonia na Księżycu

Akwarium, jedno z największych na świecie. Największe centrum handlowe. Dubai Mall.

Dubaj jest jak kolonia na Księżycu. Kawał pustyni, przeciętej bardzo rozwiniętą siecią drogową. Ogromne wieżowce, w tym najwyższy na świecie Burj Khalifa. Sztucznie stworzone wyspy w kształcie palm. Najdroższe hotele na świecie. Największe hotele na świecie. Kosmicznie wyglądające stacje metra i klimatyzowane przystanki autobusowe. Dużo stron zapisanych w księdze rekordów Guinnessa.

O tym mieście jeszcze coś napiszę, dzisiaj tylko wstępniak i kilka fotek.

Czytaj dalej Dubaj, miasto jak kolonia na Księżycu

Facebooktwittergoogle_plusmail

Świt z widokiem na wulkan

Wulkan Bromo, widok z góry Penanjakan

Do Probolinggo dojechaliśmy późnym popołudniem. To miejsce, w którym kończyły się nasze, przygotowane jeszcze w Polsce, zapiski, gdzie i jak jechać. Zarówno przewodnik, jak i czytane jeszcze w domu blogi, zawierały w większości rady: kup wycieczkę albo wynajmij samochód. Wyszliśmy z pociągu, zupełnie nie wiedząc, co dalej.

Czytaj dalej Świt z widokiem na wulkan

Facebooktwittergoogle_plusmail