
Kontynuując wędrówkę po szufladzie z Maderą przedstawiam płaskowyż Paul da Serra. Niesamowite, że pośrodku tak górzystej wyspy może być tak płasko

Widok jak z USA …


… a chwilę później Nowa Zelandia. Przynajmniej tak ją sobie wyobrażam

Przejeżdżamy przez góry …

… oraz inne pagórki …



aż docieramy na wschodni kraniec wyspy
Madera, kwiecień 2008
cdn :)
Dodaj komentarz