{"id":2076,"date":"2013-06-10T19:13:54","date_gmt":"2013-06-10T17:13:54","guid":{"rendered":"http:\/\/qbk.pl\/blog\/?p=2076"},"modified":"2013-06-10T23:06:36","modified_gmt":"2013-06-10T21:06:36","slug":"40-lat-zycia-gornika-z-ijen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/40-lat-zycia-gornika-z-ijen\/","title":{"rendered":"40 lat \u017cycia g\u00f3rnika z Ijen"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/40-lat-zycia-gornika-z-ijen\/\"><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3108.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8211; Chcecie zobaczy\u0107 b\u0142\u0119kitny ogie\u0144? &#8211;  zapyta\u0142 przewodnik, pokazuj\u0105c na kom\u00f3rce kilka zdj\u0119\u0107. Telefon by\u0142 stary, a ekran tak starty, \u017ce a\u017c matowy. Jednak zdj\u0119cie zrobi\u0142o na nas wra\u017cenie &#8211; miejsce wygl\u0105da\u0142o tak nierealne, \u017ce prawie nie z tego \u015bwiata.<br \/>\n&#8211; Pobudka o pierwszej w nocy. Zapukamy.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>To ju\u017c kolejna nieprzespana noc, czwarta albo pi\u0105ta z rz\u0119du. Nak\u0142adaj\u0105 si\u0119 na siebie resztki jet-laga, szybkie tempo podr\u00f3\u017cy, wstawanie o barbarzy\u0144skich porach i zdj\u0119cia o \u015bwicie. Nocami budz\u0105 nas muzu\u0142ma\u0144skie zawodzenia, przez pierwsze dni egzotyczne, p\u00f3\u017aniej m\u0119cz\u0105ce. S\u0105 g\u0142o\u015bne, roznosz\u0105 si\u0119 po mie\u015bcie, nadawane w eter przez niskiej jako\u015bci, ale pot\u0119\u017cne megafony. Trudno rozr\u00f3\u017cni\u0107 s\u0142owa, nie znamy j\u0119zyka, a g\u0142osy muezin\u00f3w zlewaj\u0105 si\u0119 w jeden melodyjny ha\u0142as. Kt\u00f3re\u015b nocy odzywa\u0142y si\u0119 co godzin\u0119, trwaj\u0105c prawie p\u00f3\u0142. Nie da si\u0119 zasn\u0105\u0107.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3109.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>O pierwszej budz\u0105 nas wszystkie kom\u00f3rki na raz. Ledwo \u017cywy zwlekam si\u0119 z \u0142\u00f3\u017cka i pomimo ch\u0142odu wchodz\u0119 pod lodowaty prysznic. Nie ma ciep\u0142ej wody, \u0142azienka jest paskudna, reszta pokoju tylko troch\u0119 lepsza. Nocowali\u015bmy w hotelu, kt\u00f3ry mia\u0142 swoje najlepsze dni kilkadziesi\u0105t lat temu, dzisiaj pozosta\u0142 kolonialny budynek z od\u0142a\u017c\u0105c\u0105 \u017c\u00f3\u0142t\u0105 farb\u0105 i nieczynna fontanna. Na prospekcie reklamowym wygl\u0105da\u0142 du\u017co lepiej.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3110.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Kawa jest mocna, obs\u0142uga zapobiegawczo przygotowa\u0142a wielkie termosy. Pij\u0119 j\u0105 \u0142apczywie pr\u00f3buj\u0105c zabi\u0107 senno\u015b\u0107, bez skutku. Kto\u015b mi wciska pude\u0142ko ze \u015bniadaniem, w \u015brodku dwa tosty i jajko. Jem mechanicznie, a tosty smakuj\u0105 jak trociny. Marz\u0119 o \u015bnie, a wizja b\u0142\u0119kitnego ognia, kt\u00f3ry chcemy zobaczy\u0107, ju\u017c nie jest tak atrakcyjna jak wczoraj.<\/p>\n<p>Jedziemy godzin\u0119, obok r\u00f3wnie nieprzytomni Holendrzy, ma\u0142a grupa, w sumie mo\u017ce 10 os\u00f3b. Kiedy wysiadamy w kompletnych ciemno\u015bciach, jest ju\u017c druga. Mimo, \u017ce na niebie \u015bwieci ksi\u0119\u017cyc, nic nie wida\u0107, d\u017cungla zas\u0142ania \u015bwiat\u0142o. W\u0142\u0105czam czo\u0142\u00f3wk\u0119, zak\u0142adam na g\u0142ow\u0119, poprawiam plecak. D\u0142uga droga przed nami.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3111.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Pierwsze kilkaset metr\u00f3w jest \u0142atwo &#8211; ma\u0142e wzniesienie i r\u00f3wny szlak. Id\u0119 pierwszy, w swoim tempie. W \u015bwietle latarek grupa trzyma si\u0119 razem, kto\u015b rozmawia, \u015bmieje si\u0119. Nic nie m\u00f3wi\u0119, oszcz\u0119dzam oddech. Wiem, \u017ce b\u0119dzie ci\u0119\u017cej.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej ju\u017c nikt nie rozmawia, \u015bmiechy ucich\u0142y. S\u0142ycha\u0107 tylko sapi\u0105ce oddechy, grupa si\u0119 rozci\u0105ga. Tych z ty\u0142u ju\u017c nie wida\u0107. Przewodnik idzie na ko\u0144cu, kontroluje grup\u0119. Chwil\u0119 k\u0142\u00f3c\u0119 si\u0119 z Maj\u0105, zabieram jej statyw. Ja &#8211; jako\u015b daj\u0119 rad\u0119, jej jest coraz trudniej. To tylko nieca\u0142e dwa kilo a jednak tak wiele.<\/p>\n<p>Jest stromo. Wysi\u0142ek nas rozgrzewa, po plecach p\u0142ynie mi stru\u017cka potu, ale reszta cia\u0142a marznie. Jest wysoko, coraz wy\u017cej. Dobrze, \u017ce wchodzimy w nocy &#8211; w dzie\u0144, w upale by\u0142oby ci\u0119\u017cej. Stajemy, odpoczywamy, d\u0142ugo czekamy na reszt\u0119 grupy. Na ko\u0144cu id\u0105 Anna i Fabian, on jest w niez\u0142ej kondycji, nawet zapala papierosa podczas postoju, ona wygl\u0105da gorzej. Ledwo idzie, ci\u0119\u017cko usiad\u0142a na poboczu, prawie upad\u0142a. Holenderska s\u0142u\u017cba penitencjarna  s\u0142abo dba o kondycj\u0119 swoich pracownik\u00f3w.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3112.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>W po\u0142owie drogi zaczynam czu\u0107 siark\u0119. Z ka\u017cdym krokiem opary s\u0105 coraz g\u0119stsze, wci\u0105gam w p\u0142uca wyziewy, coraz ci\u0119\u017cej oddycha\u0107. Zak\u0142adam chustk\u0119, zas\u0142aniam usta, niewiele pomaga. Idziemy i dyszymy, krok za krokiem.<\/p>\n<p>Po dw\u00f3ch godzinach docieramy do krateru, nadal jest ciemno. Jest zimno, mo\u017ce 2-3 stopnie. Mam mokr\u0105 koszulk\u0119, oddychaj\u0105ca tkanina nie zdaje egzaminu. Zak\u0142adam polar na go\u0142e cia\u0142o, koszulk\u0119 na zewn\u0105trz, jest lepiej. Oddaj\u0119 Mai kurtk\u0119 i czapk\u0119, jej kurtka zosta\u0142a w busie na dole, nie spodziewali\u015bmy si\u0119 tak niskiej temperatury. Rozstawiam statyw.<\/p>\n<p>B\u0142\u0119kitny ogie\u0144 wida\u0107, ale rozczarowuje. Dwa ma\u0142e ogie\u0144ki widoczne z daleka, w kompletnej ciemno\u015bci. Trzeba by zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142, ale nie ma jak, jest bardzo ciemno. Nie wida\u0107 drogi, nie wiadomo kt\u00f3r\u0119dy, dooko\u0142a ska\u0142y. Opr\u00f3cz naszej grupy s\u0105 dwie inne, jedna z nich to Japo\u0144czycy . Gotuj\u0105 co\u015b do jedzenia i \u015bpiewaj\u0105. Cho\u0107 to zakazane, zapalam papierosa, wci\u0105gany w p\u0142uca dym miesza si\u0119 z wyziewami siarki. Kaszl\u0119. Wszyscy czekamy na \u015bwit.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3113.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Robi si\u0119 ja\u015bniej, grupki si\u0119 roz\u0142a\u017c\u0105, ludzie robi\u0105 zdj\u0119cia. Krajobraz jest jak na Ksi\u0119\u017cycu, szarobure ska\u0142y, ci\u0119\u017ckie powietrze. Chodzimy dooko\u0142a, chc\u0119 zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142 do kopalni, ale zej\u015bcia pilnuje przewodnik, m\u00f3wi, \u017ce to niebezpiecznie. Na dole zgin\u0119\u0142o kilku g\u00f3rnik\u00f3w, francuski turysta w 2007 roku spad\u0142 na ska\u0142y. Pojawia si\u0119 g\u00f3rnik, jeden, niesie kosze z siark\u0105. Staje po\u015brodku turyst\u00f3w, pozuje. Oczekuje zap\u0142aty za zdj\u0119cia. Nie podchodz\u0119, nie tego poziomu autentyczno\u015bci tu szuka\u0142em. Grupa szybko si\u0119 nudzi i zaczyna kierowa\u0107 si\u0119 w stron\u0119 drogi powrotnej, krater pustoszeje.<\/p>\n<p>Oddaj\u0119 Mai statyw i schodz\u0119 w stron\u0119 kopalni. Coraz lepiej j\u0105 wida\u0107, intensywna \u017c\u00f3\u0142\u0107 wy\u0142ania si\u0119 z k\u0142\u0119b\u00f3w dymu. W tle wida\u0107 jezioro, pi\u0119kne, b\u0142\u0119kitne. Niebezpieczne &#8211; bo to prawie kwas siarkowy. Wo\u0142a mnie przewodnik, odradza zej\u015bcie. Odkrzykuj\u0119, \u017ce tylko kilka metr\u00f3w i wracam. Ucicha. Id\u0119.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3114.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Jestem sam. Schodz\u0119 powoli, \u015bcie\u017cka jest w\u0105ska i kamienista. G\u00f3rnicy pokonuj\u0105 j\u0105 w klapkach, dwa razy dziennie. Z koszami siarki, wa\u017c\u0105cymi 80-100 kilogram\u00f3w to ogromny wysi\u0142ek, bol\u0105 plecy, p\u0142uca p\u0119kaj\u0105 od wysi\u0142ku. Ja mam na sobie buty trekkingowe, a i tak cz\u0119sto si\u0119 osuwam. Droga jest trudna, grunt zapada si\u0119 pod nogami.<\/p>\n<p>Im ni\u017cej, tym gorzej si\u0119 oddycha, opary siarki wciskaj\u0105 si\u0119 do ust, czuj\u0119 jej posmak mimo chusty na twarzy. S\u0142ysz\u0119 jak zaniepokojona Maja do mnie krzyczy, znikn\u0105\u0142em jej z oczu kilka minut temu. Dochodz\u0119 do dw\u00f3ch-trzecich drogi, widz\u0119 samotnego g\u00f3rnika, waham si\u0119 pomi\u0119dzy zej\u015bciem na sam d\u00f3\u0142, do kopalni a powrotem. G\u00f3rnik \u0142aduje bloki siarki i powoli wchodzi, czekam na niego.<\/p>\n<p>G\u00f3rnik jest w stanie zarobi\u0107 oko\u0142o 10-13 USD (50-75 tysi\u0119cy rupii) dziennie. To du\u017ca suma dla lokalnych, a  mimo ekstremalnych warunk\u00f3w, praca jest po\u017c\u0105dana. G\u00f3rnicy zazwyczaj pracuj\u0105 bez \u017cadnych zabezpiecze\u0144, sporadycznie u\u017cywaj\u0105 masek gazowych. Filtry s\u0105 drogie a maski szybko si\u0119 psuj\u0105, kwas niszczy je b\u0142yskawicznie. Ca\u0142e wyposa\u017cenie trzeba zanie\u015b\u0107 do kopalni na w\u0142asnych plecach. \u015arednia d\u0142ugo\u015b\u0107 \u017cycia g\u00f3rnik\u00f3w nie przekracza 40 lat, pierwsze padaj\u0105 p\u0142uca. <\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3115.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>G\u00f3rnik idzie bardzo powoli, robi\u0119 mu kilka zdj\u0119\u0107. W ko\u0144cu si\u0119 zbli\u017ca, ugina si\u0119 pod koszami, z trudem pokonuje kolejne metry. K\u0142adzie kosze na ziemi, bardzo powoli i rozwa\u017cnie. Odpoczywa dysz\u0105c ci\u0119\u017cko. Pr\u00f3buj\u0119 z nim rozmawia\u0107, nie m\u00f3wi po angielsku ani s\u0142owa, nie chce papierosa. Pokazuje na p\u0142uca i kaszle. Jest w moim wieku, ale wygl\u0105da du\u017co starzej. Chwil\u0119 siedzimy, tak du\u017co nas dzieli, a tak blisko siebie si\u0119 znale\u017ali\u015bmy. My\u015bl\u0119 o tym, ile by pom\u00f3g\u0142 ta\u015bmoci\u0105g, troch\u0119 sprz\u0119tu ochronnego. Tak ma\u0142o a tak wiele.<\/p>\n<p>\u017begnam si\u0119, wracam. Maja bardzo si\u0119 denerwowa\u0142a, cieszy si\u0119, \u017ce wr\u00f3ci\u0142em ca\u0142o. Schodzimy z wulkanu, ju\u017c ra\u017ano, droga w d\u00f3\u0142 jest prosta. Mijamy zm\u0119czonych, wspinaj\u0105cych si\u0119 pod g\u00f3r\u0119 turyst\u00f3w, kilku g\u00f3rnik\u00f3w z pustymi koszami.<\/p>\n<p>W po\u0142owie drogi, w punkcie wa\u017cenia urobku kto\u015b chce nam sprzeda\u0107 figurki z siarki. Nie kupuj\u0119, w kieszeni mam dwa kawa\u0142ki, pewnie wypad\u0142y z kt\u00f3rego\u015b kosza. Przywioz\u0142em je do domu.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" title=\"Indonesia Ijen\" src=\"\/\/qbk.pl\/blog.fotki\/duze\/3116.Indonesia.Ijen.jpg\" alt=\"\" \/><\/p>\n<p>Siarka wydobyta z kopalni u\u017cywana jest w procesach wulkanizacji gumy oraz wybielania cukru. <\/p>\n<p>Polecam zdj\u0119cia <a href=\"http:\/\/www.boston.com\/bigpicture\/2010\/12\/kawah_ijen_by_night.html\">Oliviera Grunewalda<\/a>. Autor sp\u0119dzi\u0142 na wulkanie kilka tygodni, straci\u0142 te\u017c, w kontakcie z kwasem, sporo sprz\u0119tu fotograficznego.<\/p>\n<p>Indonezja, wulkan Ijen, kwiecie\u0144 2013<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Chcecie zobaczy\u0107 b\u0142\u0119kitny ogie\u0144? &#8211; zapyta\u0142 przewodnik, pokazuj\u0105c na kom\u00f3rce kilka zdj\u0119\u0107. Telefon by\u0142 stary, a ekran tak starty, \u017ce a\u017c matowy. Jednak zdj\u0119cie zrobi\u0142o na nas wra\u017cenie &#8211; miejsce wygl\u0105da\u0142o tak nierealne, \u017ce prawie nie z tego \u015bwiata. &#8211; Pobudka o pierwszej w nocy. Zapukamy.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[729],"class_list":["post-2076","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-photo","tag-indonezja-jawa","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2076","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2076"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2076\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2082,"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2076\/revisions\/2082"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2076"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2076"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/qbk.pl\/blog\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2076"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}