Fotograficznie się lenię. ;)
Zdjęć nie robię bo pracuję. Na 48 godzin weekendu 30 spędziłem w pracy.
Za to dzisiaj jadąc może 25 km/h samochodem z zimowymi oponami, ABS’em i kontrolą trakcji mało się nie wrąbałem w zaparkowane na poboczu auta. Zima :)
-
Lenię się ;)
-
Zima, podejście trzecie :)
-
Gwiadkowa impreza Coca-Coli

„Breżniew łączy się przez gorącą linię z prezydentem Nixonem i wykrzykuje do słuchawki:
– A na Księżycu i tak będziemy pierwsi! He, he… I przemalujemy go na czerwono!
– O’kay! – odpowiada ze spokojem Nixon. A my na czerwonym tle białą farbą domalujemy napis Coca-Cola…”

Pałac kultury, Plac Defilad, Warszawa










