My house is full

Kuba, dzień 6 Miały być tematy budowlane, jest tytuł notki, prawie w klimacie ;) Długo nie pobyliśmy w Cienfuegos, ot noc oraz kilka godzin wieczorem i rano. Miasto warte dłuższego pobytu, jedno z ładniejszych na Kubie, sympatyczna atmosfera i niezbyt dużo turystów. Miasto zostało założone w XIX wieku przez Francuzów, architektura klasycystyczna, w całkiem niezłym …

D jak DRIVE

Kuba, dzień 5 Dzisiaj będzie historia o drogach. I rzeczach powiązanych. Drogi na Kubie mają swoje kategorie, do takiej teorii doszliśmy po kilku dniach jazdy. Kategorie nie zależą od oficjalnej klasyfikacji, kategoria określa rozsądną prędkość jazdy. Kategoria specjalna to brak drogi, znaczy droga na mapie jest ale w terenie to już niekoniecznie. Taką znaleźliśmy jedną, …

Karaibski turystyczny raj

Kuba, dzień 4 Karaibski turystyczny raj Rano, zaraz po śniadaniu, zgodnie z obietnicą, dojechał do nas nowy samochód. W porównaniu z pierwszym bajka, chociaż także Paugeot 206 to wyposażony we wszystko, co tylko można sobie w samochodzie zamarzyć. Sprawny silnik, prawie nowe opony, ABS, sprawną klimatyzację, elektrycznie opuszczane szyby a nawet automatyczną skrzynię biegów. Dawno …

El Coche Problemo

Kuba, dzień 3 El Coche Problemo Dzisiaj będzie o pierwszym prawdziwym zderzeniu z PODRÓŻĄ samochodem po Kubie. A było to tak… Rano, nadal skoro świt, po śniadaniu wymeldowaliśmy się z hotelu, zapakowaliśmy cudem (bo Peugeot 206 ma jedynie zaliczkę na bagażnik) i w doskonałych humorach wyruszyliśmy do Vinales. Vinales to dolina i jednocześnie miasteczko, miejsce …

Pampers Boy

Kuba, dzień 2 Hawana, Havana, La Habana Miasto potwornie zaniedbane i odnowione, parne i duszne, wilgotne i suche, przytłaczające i lekkie, wesołe i dołujące. Miasto wielu oblicz. Hawana byłaby najpiękniejszym miastem na świecie gdyby nie była taka zniszczona. Rewolucja bardzo się źle z nim obeszła, także Fidel nigdy nie lubił stolicy więc celowo na to …