Rok: 2013

  • O tym jak kręcili reklamę Nivea

    Najpierw była nuda, reżyser siedział, ekipa łaziła bez celu, dobre kilkanaście minut. Nic się nie działo. Za to później …

    (więcej…)

  • W małpim raju

    Włócząc się bez celu po Ubudzie, trafiliśmy, na końcu głównej ulicy, na małpi las. To jedna z atrakcji turystycznych, bardzo popularna, a zarazem miejsce święte, o wielkim znaczeniu dla Balijczyków. I bardzo, bardzo zielone …

    (więcej…)

  • Tort ryżowy

    Poprzednia notka była ostatnią z Jawy, ewentualnie jakieś resztki dorzucę pod koniec relacji.
    Czas na zielone i magiczne Bali. Dzisiaj, w ramach zajawki, taras ryżowy w Tegalalang.

    Indonezja, Bali, kwiecień 2013

  • 40 lat życia górnika z Ijen

    – Chcecie zobaczyć błękitny ogień? – zapytał przewodnik, pokazując na komórce kilka zdjęć. Telefon był stary, a ekran tak starty, że aż matowy. Jednak zdjęcie zrobiło na nas wrażenie – miejsce wyglądało tak nierealne, że prawie nie z tego świata.
    – Pobudka o pierwszej w nocy. Zapukamy.

    (więcej…)

  • 80 kilo siarki na zgarbionych plecach

    Kosz, pod którym ugiął się górnik, waży około 80 kilogramów. Siarkę wydobywa się ręcznie, wnosi w koszach, pod górę, po kamieniach. Z powodu oparów siarki średnia długość życia górników nie przekracza 40 lat.

    O tym miejscu w następnej notce.

    Indonezja, wulkan Ijen, kwiecień 2013

  • Czekając na maila z Sumberanyar

    Zepsuł się samochód. Urwało się coś w chłodnicy, silnik się zagrzał, para buchnęła a my stanęliśmy. Gdzieś, prawie nie wiadomo gdzie. Prawie, bo nawigacja Nokii pokazała nazwę: Sumberanyar.

    (więcej…)

  • Drużyna

    Połowa chłopaków przyjęła imię Cristiano Ronaldo, druga połowa Lionel Messi. Powodowało to pewne kłopoty z komunikacją podczas meczu, ale chyba nikomu to nie przeszkadzało.

    Najlepszego z okazji Dnia Dziecka!

    Indonezja, Sumberanyar, kwiecień 2013