Kino Raj Mandir

Kino Raj Mandir

Będąc w Jaipurze koniecznie trzeba odwiedzić kino Raj Mandir. Jest wielkie, znane, jedno z najsłynniejszych w kraju. Tutaj wyświetlane są najnowsze dzieła kinematografii Bollywood, tutaj widownia płacze, krzyczy i tupie nogami dopingując swoich bohaterów. I nie ma znaczenia, że filmy są wyświetlane w hindi, bez napisów. Tak jest nawet zabawniej.

Najpierw kupujemy bilety, nie ma przedsprzedaży. Trzeba swoje odstać w ogromnej kolejce, podzielonej bramkami na część żeńską i męską. Bramki są ustawione bardzo wąsko, wszystko po to, żeby ludzie się nie przepychali obok siebie, choć i tak próbują. Szybciej idzie kolejka dla kobiet, do kina chodzą prawie sami mężczyźni. Najdroższy bilet, w ekskluzywnej loży na balkonie kosztuje 300 rupii, normalny 130 – to sporo. Przy samej kasie porządku pilnuje spora kobieta – ochroniarz, odganiająca wciskających się grubym kijem.

Kino ma tylko jedną, ogromną salę, grają zawsze tylko jeden film. W środku ponad 1200 miejsc. My trafiliśmy na przygodowy s-f Krrish 3.

Przerwa. Filmy są długie, zazwyczaj trwają trzy godziny.

W odróżnieniu od mojej pierwszej wizyty kiedy byliśmy jedynymi białymi, na sali tym razem było kilka wycieczek z turystami. Wyszli po pierwszym tańcu.

A co poza tym? Efektowne sceny, dobre efekty, długie zbliżenia na twarze bohatera ratującego świat, krzyki i tupanie w emocjonujących momentach oraz okrzyki „kiss her” kiedy sytuacja do tego dojrzewała. Dużo nawiązań do seksu. Gwiazdorska obsada (słynny Hrithik Roshan oraz piękna Priyanka Chopra). Mimo pewnej bariery językowej bawiłem się świetnie. Choć film był głupi.

Trailer możecie zobaczyć tutaj http://www.youtube.com/watch?v=MCCVVgtI5xU, film ma ocenę 7.5/10 na polskim filmwebie.

Jaipur, Indie, listopad 2013

One Reply to “Kino Raj Mandir”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.