• Kawa z luwaka pod wulkanem Batur

    Rolnik na tarasie ryżowym w Tegalalan

    Ten taras jest obecny na prawie każdej pocztówce z Bali, niemniej nie jest łatwo na niego trafić. Szukaliśmy go kilka dni, jeżdżąc tu i ówdzie, pytając się o niego mieszkańców i pokazując im stronę z przewodnika. Prawie się poddaliśmy, cóż, zdjęcia tarasu nie będzie. Jednak ostatnia podpowiedź okazała się najlepsza – „Po prostuj jedźcie na północ, w stronę wulkanu Batur, na pewno na niego traficie”. Trafiliśmy.

    (więcej…)

  • Russów

    Nietypowe dla mnie fotki z nietypowego dla mnie miejsca. Powstały przy okazji projektu, który jest zarówno wydawniczo-biznesowy jak i rodzinny. Miejsce jest piękne, mało znane i zdecydowanie warte pokazania. Zapraszam do Dworku Marii Dąbrowskiej w Russowie, w powiecie Kaliskim.

    (więcej…)

  • Idzie zima, czas uszczelnić dach

    Notka zainspirowana przeciekającym oknem dachowym.

    Indonezja, Bali, kwiecień 2013

  • Świątynia Tirta Empul

    Szukając wjazdu do świątyni Tirta Empul pomyliłem drogi. Zamiast zjechać na dół, na parking pełen skuterów i autokarów z pielgrzymami, wjechaliśmy na górę, w małą alejkę targową. Parkowali tam pracownicy świątyni, wśród straganów z jedzeniem, parasolkami i kwiatami. Białych brak.

    (więcej…)

  • Magia i Światło pod mostem Poniatowskiego

    Spektakl łączący iluzje świetlne z muzyką na żywo, nawiązujący tematyką do warszawskich baśni. Przygotowany przez studentów Warszawskiej Szkoły Reklamy, z improwizowaną muzyką Dominika Strycharskiego. Tylko dziesięć minut a ile radości.

    (więcej…)

  • Kąpiele w Tampak Siring

    To już druga zajawka do notki z Tampak Siring, chyba najbardziej niesamowitego miejsca na Bali które widziałem.

    Indonezja, Bali, kwiecień 2013

  • Cztery imiona, bez nazwisk

    Koszyki Canang Sari na murku otaczającym świątynię.

    (więcej…)

  • Skuterem przez ulewę

    Żeby nie było tak wesoło, czasem też na Bali padało. A jak już, to z rozmachem. Deszcz padał z góry, padał z boków, nawet z dołu. I wiało. Prawie jak w październiku u nas. Tylko cieplej.

    Indonezja, Bali, kwiecień 2013

  • Trochę zielonego, po obu stronach drogi

    Spacerem wzdłuż pola ryżowego

    Kraje się dzielą na takie, gdzie na Colę mówi się z amerykańska Coke i na takie gdzie używamy nazwy Coca-Cola. Indonezja należy do drugiej grupy, przekonałem się o tym zamawiając napój w jakiejś wiosce. Ale co ma Cola do ryżu…?

    (więcej…)