Dziecko w pudle, czyli wizyta u indonezyjskiego wulkanizatora

Litr benzyny – 1,6 zł, nowa dętka do skutera – 13 zł (starej nie dało się naprawić – pan wulkanizator bardzo przepraszał), duża torba pysznych smażonych bananów w cieście kokosowym – 2 zł.

Reszta akcji była bezcenna – rolnik wymieniający olej w swoim skuterze całkiem nieźle mówił po angielsku i fajne rzeczy opowiadał, dziecko pani od bananów bawiło się siedząc w pudle a cała wioska nam pomagała, prowadząc białasów w potrzebie do wulkanizatora. Wspaniała przygoda :)

Indonezja, Bali, kwiecień 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.