
Niewidzialny
Kompletna zmiana klimatu, techniki i obrazu. Eksperymentalnie. Małe liźnięcie świata lomografii, świata gdzie przed naciśnięciem spustu migawki nigdy nie wiesz, co znajdziesz na zdjęciu…

Przemykając pod ścianą

Dawajcie! Nawijajcie! Kontrowersyjna i wycofana już reklama Heyah, po żywym sprzeciwie internautów

Czy wiesz czego chcesz?

Trójka z satelitą

Dumnie maszerowała w kolorach Argentyny
Powyższy efekt nie jest skutkiem wysublimowanych filtrów w Lightroomie czy Photoshopie. Właściwie, zdjęcia nie zostały poddane żadnej obróbce. Zostały zrobione plastikowym, manualnym obiektywem Holga, podczepionym do mojego aparatu. Polecam!
Dwie z dziesięciu zasad ruchu lomograficznego:
– Przed naciśnięciem spustu nigdy nie wiesz, co znajdzie się na zdjęciu
– Po naciśnięciu spustu też nie będziesz tego wiedział
Warszawa, Metro, PKP Śródmieście, 8 styczeń 2012
Dodaj komentarz